Joe Chal – Głos z grobu okazał się prawdziwym wołaniem o pomoc!

Joe small picture

Joe Chal vel Chalubowicz

Kobieta dusiła się w grobie, gdy policja próbowała odkopać trumnę z której wydobywały się głosy.

45-letnia Greczynka została pogrzebana żywcem w tym tygodniu w Peraia, małym miasteczku na południe od Salonik w Grecji.

Grupa dzieci bawiących się w pobliżu grobu usłyszała krzyki kobiety i zaalarmowała pracowników cmentarza, którzy szybko próbował odkopać grób.

Niestety, kobieta zmarła przed tym jak ratownicy zdołali dostać się do wnętrza trumny.

Policja bada w tej chwili, jak kobieta, która została uznana za zmarłą przez lekarzy leczących ją na raka, mogła odżyć po jakimś czasie?

Lekarz, który przybył na miejsce potwierdził, że ​​ona żyje wewnątrz grobu i może się udusić z braku tlenu, podczas gdy pracownicy cmentarza i policja starała się ją odkopać.

Dr Chrissi Matsikoudi powiedział dla greckiego kanału TV MEGA: „Ja w to po prostu nie mogę uwierzyć. Zrobiliśmy kilka testów, w tym jeden z powodu niewydolności serca w organizmie”.

„To byłoby niemożliwe dla kogoś w stanie stężenia pośmiertnego, aby wydawał krzyki i uderzenia w trumnę”.

Oczekuje się obecnie, dokładnie zbadać ciało, aby spróbować wyjaśnić, co się tak naprawdę stało?

Rodzina kobiety powiedział stacji telewizyjnej, że rozważa złożenie skargi na lekarzy odpowiedzialnych za jej leczenie i diagnozę.

 

W artykule tym wykorzystano fragmenty podane dla mediów na konferencji prasowej jak i ze źródeł własnych.

Opublikowano tragedia | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Joe Chal: – Dlaczego nie PSL?

Joe small picture

Joe Chal vel Chalubowicz

Nominuję Pana Andrzeja Wiśniewskiego z Komitetu Wyborczego RdG/PiS, kandydata na Prezydenta Grudziądza mianem:

KONONOWICZA GRUDZIĄDZA!

Jeśli ktoś dobrze słuchał mojej wypowiedzi a raczej “Oświadczenia” to zapewne zauważył, że było ono poświęcone mojej rezygnacji z kandydowania na Prezydenta Miasta Grudziądza z Komitetu, który mnie o to poprosił a który nie gwarantował odpowiedniego wsparcia i zaplecza.

Najważniejszym powodem było jednak to aby wzmocnić grudziądzką opozycję w tych nadchodzących wyborach samorządowych, ponieważ dobro mojego miasta stawiam na pierwszym planie.

Proszę zauważyć, że w moich słowach nie rezygnowałem z całkowitego kandydowania a miałem cichą nadzieję, że któryś z Komitetów obudzi się lub doda więcej lodu do wiadra z wodą i poleje na swoją głowę.

Ponieważ jestem bardzo wyczulonym na prawdę i wszelkie przejawy łamania prawa to moją wypowiedź skierowałem do wszystkich tych, którzy mają w swoich sercach i urzeczywistniają w życiu zasady prawa i sprawiedliwości.

Moja wypowiedź i oferta wsparcia nie była skierowana tylko do PiS-u a do tych, którzy chcą cokolwiek zmienić w Grudziądzu, zresztą partia ta zrozumiała doskonale, że nie kieruję moich słów do nich, ponieważ nie było z ich strony żadnej reakcji czy odzewu.

Gdyby jednak podjęli oni rozmowy ze mną zapewne ich szanse wygranej zdecydowanie poprawiłyby się, ale z jednym zastrzeżeniem, że kandydat ich musiałby być na odpowiednim poziomie i z szansami na dokonanie po wygranej daleko-idących zmian i bardzo trudnych do przeprowadzenia reorganizacji. Praca a szczegolnie naprawa finansow Miasta bedzie wielkim wyzwaniem i poswieceniem sie nowego włodarza.

Nie mógłby to być człowiek, który rzuca bezpodstawne oskarzeniasam mówiąc o „sitwie i mafii obecnej władzy” a spytany przez dziennikarzy nie potrafi określić czy sprecyzować kogo ma na myśli, kręci i miesza pozostawiając jako swoją odpowiedź jedynie niezrozumiały bełkot. Ten samego człowieka, który chce reaktywować absurdalny pomysł „Stowarzyszenia Podupadających Miast”, czy składania Oświadczeń nie tylko przez zarządzających Miastem ale również przez ich całe rodziny.

„Panie Kandydacie na Prezydenta Grudziądza to trzeba zrobić w Sejmie RP odpowiednimi ustawami a my mamy wybory samorządowe, jeśli Pan tego zażąda od tych ludzi to gwarantuje, że Prokuratura się panem zajmie”.

Należałoby zadać również pytanie kandydatowi z RdG/PiS – „Dlaczego wstydzi się on swojej wykonywanej profesji bibliotekarza pracującego /bodajże/ na pół etatu w prowincjonalnej bibliotece wiejskiej w Mokrem pod Grudziądzem?

Moja matka zawsze mi wpajała: „Poznawaj ludzi lepszych i mądrzejszych od siebie a w ten sposób szybciej i lepiej wyjdziesz na lepszego człowieka”- ale temu kandydatowi z RdG biblioteka wyraźnie chyba szkodzi?

Jedyna partia, która zareagowała na mój apel to Polskie Stronnictwo Ludowe, które mimo, że pozostaje w koalicji rządowej to w wyborach samorządowych również jest w opozycji.

Nie chciałem na początku uwierzyć, że nikt z opozycji, tej nazywającej siebie ”prawicową” nie podjął tematu rozmowy ze mną a wyjaśnienie tego zignorowania mnie może być tylko jedno – „Jak tu dorwać się do żłobu!” a z tego co się zorientowałem to wcale im nie chodzi o dobro Miasta, chociaż mają to napisane w swoich deklaracjach.

Ponieważ mam swoje zasady i nikogo nie ignoruję zgodziłem się na spotkanie z udziałem Posła RP z partii chłopskiej, jedynie dlatego, że sam mieszkam na wsi, żyjąc z polskiej ziemi w szczęściu i harmonii z naturą.

W trakcie rozmowy doszedłem do wniosku a moi rozmówcy mnie utwierdzili w przekonaniu, że PSL jako partia związana ze wsią wiele traci na koalicji z PO i wiem, że wielokrotnie chciano wycofać się z tego związku, ale siłę oddziaływania jaką partia przy władzy otrzymuje i możliwości maksymalnego wsparcia dla wsi przedstawiano jako priorytet, który niestety ma swój koszt.

Gdyby nie ta partia to rolnicy byliby w tragicznej sytuacji po wprowadzeniu embarga przez Rosję na polską wieprzowinę, warzywa czy owoce.

Zaoferowano mi jako bezpartyjnemu bardzo wysoką pozycję 2 na swojej liście Okręgu wyborczego nr 3 do sejmiku kuj-pom. z Komitetu Wyborczego PSL i tylko od mojej osoby będzie zależało czy będę mógł tam się dostać i z pozycji „wojewódzkiego parlamentu” czynić zmiany a nawet w pewnym sensie nadzorować i pomagać regionowi, Miastu i powiatowi.

Propozycja wydaje mi się bardzo ciekawa a mając na uwadze, że jest to partia z wielkimi tradycjami z nieugiętym historycznym przywódcą Wincentym Witosem oraz trudnościami z jakimi musieli się zderzyć o przetrwanie w okresie zniewolenia przez PRL – to właśnie oni w trudnych chwilach, które najprawdopodobniej jeszcze nastąpią zawsze byli, są i będą „Żywili i bronili” Polski i Polaków.

Opublikowano Polityka | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Joe Chal: – Zbiorowy pozew rodzin ofiar lotu MH17!

Joe small picture

Joe Chal vel Chalubowicz

Foto: Miejsce upadku zestrzelonego malezyjskiego samolotu pasażerskiego Boeing 777, lotu nr. MH17;

Rodziny ofiar zestrzelonego samolotu pasażerskiego malezyjskich linii lotniczych MH17 planują pozwać Ukrainę i Prezydenta Poroszenkę do sądu za kryminalne zaniedbania w zamkniętej przestrzeni powietrznej tego kraju, powiedział wczoraj wynajęty adwokat.

Elmar Giemulla, prawnik, profesor prawa lotniczego, który reprezentuje trzy niemieckie rodziny, powiedział, że wkrótce złoży taki pozew przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu.

Foto: Elmar Giemulla, prawnik, profesor prawa lotniczego;

„Każde państwo czuwające nad swoja przestrzenią powietrzna ponosi całkowitą odpowiedzialność za bezpieczeństwo lotów”, napisał w oświadczeniu prawnik.

„Utrzymując swoją otwarta przestrzeń powietrzną dla tranzytów przez samoloty z innych państw, każdy kraj musi zapewnić bezpieczeństwo lotów. Jeśli jest to nawet na chwile niemożliwe, to należy taką przestrzeń powietrzną zamknąć.

Malezyjski samolot pasażerski Boeing 777 eksplodował nad terenem wschodniej Ukrainie, gdzie toczyły się powstańcze walki separatystów w dniu 17 lipca, zabijając wszystkich 298 będących na pokładzie w tym 193 holendrów.

Wyniki wstępnego raportu holenderskiego zespołu kierowanego przez badaczy tej katastrofy potwierdzają, że samolot został trafiony przez pocisk przeciwlotniczy.

Kijów i kraje zachodnie oskarżają separatystów o zestrzelanie MH17 rakietą ziemia-powietrza typu BUK dostarczanej przez Rosję – ale Moskwa zaprzecza tym oskarżeniom.

Giemulla w swoim e-mailu napisał, że złoży pozew przeciwko ukraińskiemu rządowi i prezydentowi Petro Poroszence oparty na zarzutach zabójstwa 298 pasażerów przez zaniedbania a pozew ten będzie gotowy w terminie około dwu tygodnie w którym będą przedstawione sumy odszkodowań za ból i cierpienie, nie mniejsze niż 1 milion Euro za jedną ofiarę tej tragedii.

Prawnik powiedział, że wniesienie skargi nie będzie skierowane przeciwko Rosji. ponieważ „brak jest jeszcze w tej chwili wystarczających dowodów”, ale dodał, że nie wyklucza skierowanie podobnego pozwu przeciwko Moskwie w przyszłości.

W artykule tym wykorzystano konferencje prasowa z udziałem Pana Elmara Giemulla jak i ze źródeł własnych

Opublikowano tragedia | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Joe Chal: – Akt notarialny nie jest aktem własności!

Joe small picture

Joe Chal vel Chalubowicz

Każdy kto jest wpisany do księgi wieczystej uważa, że jest właścicielem swego kawałka ziemi – otóż może się okazać, że to nie jest zupełnie takie oczywiste?

W Polsce jeżeli sprzedajemy lub kupujemy działkę oznaczoną numerem i zapisaną w archiwum pod rejestrem księgi wieczystej KW, które najczęściej znajdują się przy sądach, dokonujemy transakcji za pośrednictwem notariusza, który sporządza to w formie aktu notarialnego.

Akt notarialny jest formą legalnego aktu kupna czy sprzedaży w którym pieczę za wszystkie prawidłowości prawne sprawuje zaprzysiężony i zatwierdzony przez organa prawnik i tak na dobra sprawę dokument ten niczym się nie rożni od umowy sprzedaży np pojazdu, ale z każdym pojazdem wędruje dokument, który stwierdza kto jest jego właścicielem a w przypadku gruntu nie ma takiego dokumentu

Akt notarialny mówiąc swoimi słowami jest rozszerzoną i prawnie ustaloną w naszym kraju zasadą przeniesienia własności ale nie jest aktem własności.

Foto: Przykładowy Akt Własności (Nadania) Ziemi:

W jaki wiec sposób możemy zostać właścicielami czegokolwiek w Polsce?

             1.     przeniesienie własności na podstawie umowy
2.     zasiedzenie
3.     przemilczenie
4.     zrzeczenie
5.     nabycie w drodze egzekucji sądowej


Większość aktów własności w państwie polskim została wywieziona z kraju w 1939 roku. Cześć również wpadła w ręce okupanta hitlerowskiego a pozostałe i nieliczne były utrzymane jako prawne dokumenty i obowiązywały do 1976 roku aby całkowicie wykreślić je bezprawnie przez rząd PRL-u jako dokumenty nadania ziemi i zastąpiono je odpowiednimi aktami prawnymi i ustawami jako obowiązująca forma przeniesienia własności ziemi.

Powojenny rząd również zaczął bezprawnie produkować akty nadania ziemi, po przeprowadzonej nacjonalizacji, która to najprawdopodobniej niebawem zostanie obalona i być może wszystkie akty własności wydane sprzed 1939 roku powrócą do łask.

Wtedy może się okazać, że właścicielami polskiej ziemi nie są Polacy?

Ustawodawca po 1976 roku określił, że akt notarialny pozostanie jedyną formą przeniesienia własności z jednej osoby na druga. Zostało to tak „fałszywie” sprecyzowane, że zdecydowana większość ludzi ma wrażenie i mylnie uważa, iż nie akt własności a akt notarialny jest tym dokumentem, który stwierdza prawo posiadania swego skrawka ziemi /gruntów/.

Moim zdaniem Akt Własności jako dokument zawsze pozostanie tym dokumentem, którego posiadacz będzie mógł się wykazać, że jest jedynym prawowitym właścicielem  a wpis do ksiąg wieczystych nie poparty aktem własności nie stwierdzi w 100 % własności gruntu.

Czy to oznacza, że wszyscy stracimy ziemie?
Tego tak naprawdę teraz jeszcze stwierdzić się nie da, ale co najgorsze, że polski rząd nie robi nic aby zabezpieczyć Polaków przed taką ewentualnością.

Od autora.

Temat ten proszę traktować jako prowokujący do dyskusji w celu wywołania odpowiedniego efektu, który powinien uświadomić Polakom, że istnieje wielkie niebezpieczeństwo nie tylko utraty małego skrawka ziemi czy gospodarstwa rolnego ale całkowitej i „zgodnej z prawem” utraty suwerenności Polski.

Moja sugestia jest bardzo prosta!

Jest możliwe aby „właściciele gruntów, którzy nie maja swoich aktów własności„ występowali indywidualnie do sądów o nadanie takiego aktu własności, ale zwykle jest to proces bardzo skomplikowany i zawiły.

Foto: Bezprawny Akt nadania Gruntów;

Najgorzej jest jednak w Polsce z tymi, którzy po wojnie otrzymali ziemie z Aktu Nadania Ziemi bazowanym na znacjonalizowanej gospodarce polskiej.

Opublikowano Polityka | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Joe Chal: – „Według sędziego – Rozmiar ma znaczenie!”

Joe small picture

Joe Chal vel Chalubowicz

Foto: Ekshibicjonizm?

Sędzia zarządził „sprawdzenie męskości” kurierowi dostarczającemu paczki po to tylko aby można było jemu postawić zarzuty ekshibicjonizmu.

54 letni Herbert O, został oskarżony przez nastoletnią dziewczynę, kiedy dostarczając przesyłkę, która jej rodzina zamówiła w momencie zbliżania się do ich dom w sierpniu 2013 roku, obnażył się.

Dziewczynka i jej matka poszły do policji tego samego dnia zgłosić dokonane  przestępstwo, polegające na tym, że dostawca opuścił przed ich drzwiami frontowymi zamek błyskawiczny od swych spodni.

Ale Herbert zakwestionował zarzuty, wyjaśniając, że nie jest on wystarczająco wyposażony w męskie przyrodzenie aby mógł naruszyć porządek publiczny. On nawet wezwał żoną na świadka, która miała potwierdzić jego prawdomówność.

„Przykro mi, kochanie, ale twój penis jest zbyt krótkie, aby mógł wystawać ze spodni”, powiedziała do sądu lokalnego w mieście Leer we Fryzji Wschodniej (Dolna Saksonia).

W konfrontacji z tymi sprzecznymi dowodami, adwokat Lutz Winkler zasugerował sędziemu Ulrike Andreesowi, aby on sam przeegzaminował oskarżonego.

„To było zbyt niewygodne dla sędziego” aby coś podobnego można było zrobić w sądzie, powiedział.

Zamiast takiego rozwiązania Andrees wezwał biegłego sadowego w Oldenburgu w celu dokładnego pomiaru przyrodzenia Herberta i od jego ekspertyzy zależeć miała ostateczna decyzja sadziego.

„Jeżeli żona tak wypowiedział się o tym szczerze, musicie tom przyjąć”, powiedziała.

Winkler wykazał wielka determinację osiągając „absolutorium” dla swojego klienta Herberta, które już wcześniej odmówił zapłacenia grzywny.

Pewnie minie jeszcze kilka miesięcy zanim ekspertyza medyczna potwierdzi, czy Hubert to „facet z pinolkiem” albo, że jest on normalnie wymiarowym mężczyzną?

„Nigdy jeszcze nigdzie nie widziałem czegoś podobnego do tego”, powiedział szef wydziału sądu Norbert Bruns.

W felietonie tym wykorzystano notkę dla mediów z sądu we Fryzji Wschodniej jak i ze źródeł własnych.

Opublikowano Prawo | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Joe Chal: – „Niemowlak porzucony przez matkę”!

Joe small picture

Joe Chal vel Chalubowicz

Foto: Niemowlę Zachodniego Goryla Nizinnego;

Gorylica porzuciła swoje własne niemowlę i jest ono ręcznie karmione mlekiem w Oklahoma City ZOO.

Trudno wyobrazić sobie, że ten wspaniały rodzic, który był i jest wzorem opiekuńczości mógł porzucić własne dziecko?

Noworodek, /Nizinny Goryl Zachodni/ jest ręcznie karmiony przez personel ogrodu botanicznego w Ameryce po porzuceniu jego przez własną matkę.

Osesek jeszcze nie ma imienia a urodził się w dniu 16 sierpnia, jako zdrowy o normalnej wadze 1,8 kg, od matki Ndjole i ojcu Togo.

Ndjole nie wykazała po porodzie żadnych oznak opiekuńczych, czy nawet zainteresowania jako matka wobec jej dziecka, jak przedstawiają to w swoich opiniach pracownicy zoo.

Etatowa lekarka weterynarii dr Jennifer D’Agostino powiedziała, że „życie małego goryla było zagrożone”.

„18 letnia matka miała kilka możliwości, aby nawiązać więź z dzieckiem w ciągu pierwszych 24 godzin i nie wykazują żadnego zainteresowania a przeciąganie tego było wielkim ryzykiem dla życie noworodka”, wyjaśniła w oświadczeniu.

Dziecko jest drugim potomkiem jakie wydała na świat Ndjole, która przybyła do ZOO Oklahoma z San Diego w 2010 roku.

„ZOO jest w stałej gotowości aby zapewnić opiekę 24/godz dla niemowlaka i mam nadzieję, że pewnego dnia zostanie przedstawione społeczności innych goryli”.

Pochodzi z nizinnych lasów Afryki Środkowej i Zachodniej, zachodnie goryle nizinne są krytycznie zagrożone utrata siedlisk w wyniku polowań i wycinki buszu.

 

W artykule tym wykorzystano informacje podane dla mediów przez kierownictwo ZOO w Oklahoma City, USA

Opublikowano Przyroda | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Joe Chal: – „Czy podatnicy australijscy finansują terroryzm?”

Joe small picture

Joe Chal vel Chalubowicz

Każdy australijski obywatel czy rezydent, którego uważa się jako zagrożenie bezpieczeństwa narodowego, będzie natychmiast pozbawiany wszystkich zasiłków i zostanie usunięty z programów socjalnych o które się ubiega i będzie to zgodne z nowymi ustawami prawa, aby zapewnić, że podatnicy nie finansują terroryzmu i terrorystów.

Ale zamiast wyszukiwania dżihadystów i terrorystów walczących na Bliskim Wschodzie, nowe przepisy obejmą każdego uznanego przez agencje wywiadu za zagrożenie dla bezpieczeństwa, zaangażowanego w działalność ekstremistyczna w kraju.

Rząd federalny opracowuje dalsze poprawki do tego pakietu krajowych przepisów bezpieczeństwa, które dadzą ministrom władzę polecić zatrzymanie zasiłków za radą agencji antyterrorystycznych i wywiadu, że dana osoba stwarza poważne zagrożenie.

ASIO /Służby Bezpieczeństwa Narodowego Australii/ ujawniły, że jest monitorowanych około 150 osób w Australii, które stały się obiektami zainteresowania służb, ponieważ zaczęło się wyłaniać ryzyko rodzimego terroryzmu od czasu, gdy Australijczycy zaczęli być zaangażowani w zwalczanie w swiatewego terroryzmu np; w Syrii i Iraku.

Australijska gazeta Daily Telegraph jako pierwsza ujawniła w czerwcu, że Australijczycy, którzy otrzymywali zasiłki takie jak: Nowy Start do Nowej Pracy lub renty dla Osób Niepełnosprawnych, którzy podróżowali do Syrii i Iraku mogli stracić swoje przywileje do benefitow.

Cały proces legislacyjny rozpoczął się od tego kiedy wcześniej skazany mieszkaniec Sydney terrorysta Khaled Sharrouf, który zaszokował świat pokazując na Twitterze zdjęcia swego własnego syna trzymającego odciętą ludzką głowę, który wykorzystując paszport swego brata opuścił nielegalnie antypody i otrzymywał nienależne jemu zapomogi rządowe przez okres ponad roku czasu /każdy może otrzymywać zapomogę czy rentę nawet po opuszczeniu Australii ale po 45 dniach one zostają wstrzymane automatycznie/.

Premier Tony Abbott zapoznał się w czerwcu ze stanem pomocy społecznej dla 150 Australijczyków przebywających w Iraku i Syrii w następstwie świeżych obaw, że podatnicy mogą finansować do sześciu tygodni szkolenie dla potencjalnych dżihadystów i terrorystów.

Rząd będzie mógł teraz poszerzyć swoje uprawnienia do zatrzymania dżihadystom finansowego wsparcia z podatków wszystkim uznanym za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Według źródeł rządowych, ci którym płatności zostały zatrzymane są to osoby „określone przez krajowe organy bezpieczeństwa jako zaangażowane w działania ekstremistów”.

Można się spodziewać, że nowe zaktualizowane przepisy zostaną przedstawione we wrześniu w parlamencie, by umożliwić Wydziałowi Opieki Społecznej, aby anulować płatności za radą kluczowych ministrów.

W artykule tym wykorzystano niektóre fragmenty z mediów australijskich jak i źródła własne.

Opublikowano Kultura, Polityka | Otagowano , , , | Dodaj komentarz