Joe Chal: – Urząd Podatkowy USA pozwał Deutsche Bank!

Joe small picture

Joe Chal vel Chalubowicz

Rząd USA pozwał Deutsche Bank, jak twierdzi przedstawiciel amerykańskiego rządu – „Za oszustwa podatkowe”.

W poniedziałek Rząd USA pozwał Deutsche Bank za: tworzenie dla swoich przedsiębiorstw sztucznej osłony, która pozwoliła uniknąć płacenia dziesiątków milionów dolarów należnych skarbowi amerykańskiemu z podatków.

Pozew złożony przez adwokata w Nowym Jorku, opiewa na sumę 190 milionów dolarów zaległych podatków i kar na operacjach giełdowych wielomilionowej wartości a należne podatki z zysków o wartości ponad 100 milionów dolarów (81 mln Euro) powinny wpłynąć do kasy USA, ale jak dotąd „szuflada jest pusta”.

Natomiast bank utrzymuje, że problem ten został uregulowany prawnie pięć lat temu z organem podatkowym USA i że nie rozumie, dlaczego rząd podnosi ponownie tą kwestię.

Rząd stwierdził, że bank ustawił wielopoziomowe zasłony dla przedsiębiorstw w latach 1999-2000 w celu wykonania „serii zaplanowanych wcześniej transakcji” oznaczało to wyeliminowanie zobowiązań podatkowych w sprawie sprzedaży akcji.

„Te korporacyjne powłoki służyły do celów zabezpieczenia pewnych niedofinansowanych funkcji, bez możliwości objęcia ich ustawą podatkową” powiedział w oświadczeniu prawnik banku.

To nie było nic innego niż środek zabezpieczający?

IRS (Internal Revenue Service) Urząd Podatkowy USA ustalił, że całkowite zobowiązania podatkowe, plus kary i odsetki wynoszą nie mniej niż 190 mln dolarów (154 mln Euro).

W osobnym oświadczeniu Deutsche Bank zapowiedział, że będzie twardo walczył w tej sprawie.

„Jesteśmy gotowi w pełni wyjaśnić rządowe obawy o tej 14-letniej transakcji, które są zawarte w porozumieniu podpisanym w 2009 roku z Urzędem Podatkowym. W związku z tą umową IRS odstąpił 5 lat temu i zwolnił Deutsche Bank z odpowiedzialności podatkowych”.

„Dla nas nie jest jasne, dlaczego po kilku latach są realizowane ponowne roszczenia podatkowe w stosunku do naszego banu?

Planujemy energicznie bronić naszych interesów na podstawie podpisanych legalnych dokumentów i porozumień przed tymi zastrzeżeniami”, powiedział adwokat banku.

Opublikowano Polityka | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Joe Chal: – Christopher Waltz zagra w “Spektrze”!

Joe small picture

Joe Chal vel Chalubowicz

Christoph Waltz, będzie grał rolę nieubłaganie mściwego oponenta Jamesa Bonda w filmie „Spektra”.

Christoph Waltz – niemiecki aktor, austriackiego pochodzenia został oficjalnie zatwierdzony, aby zagrał jedna z głównych ról, „Boga zemsty” a przeciwnikiem jego będzie nie kto inny, bo sam James Bond w filmie, którego premiera zaplanowana została na listopad 2015 roku.

Waltz dal się poznać jako postać antagonisty w niezapomnianej roli jaką wykreował gdy wcielił się w SS-mana, pułkownika Hansa Landa w reżyserii Quentina Tarantino „Bękarty wojny”, zdobywając zarówno Oscara jak i najwyższe trofeum „Najlepszego Aktora” w Cannes.

Foto: Christoph Waltz w filmie „Bękarty wojny”;

Foto: Daniel Craig w filmie Quantum of Solace;

Reżyser Sam Mendes potwierdził listę wszystkich aktorów, którzy będą występowali w tym filmie pod egida Bond Franchising, na konferencji prasowej w londyńskim Studio Pinewood w czwartek, kładąc kres od wielu tygodni prowadzonych spekulacji.

Film będzie 24-tym wcieleniem brytyjskiego super-szpiega i po raz kolejny rolę tą zagra Daniel Craig.

Niewiele jest wiadomo o fabule filmu, choć producenci twierdzą, że filmowanie odbędzie się w Londynie, Rzymie, Tangerze, Meksyku i Austrii.

Kręcenie Filmu rozpocznie się w poniedziałek 8-go grudnia.

Opublikowano Kultura | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Joe Chal: – „Awaria Elektrowni Jądrowej (NPP) na Ukrainie”!

Joe small picture

Joe Chal vel Chalubowicz

Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk poinformował w środę media, że w elektrowni jądrowej Zaporoże (NPP), w południowo-wschodniej Ukrainie wydarzył się wypadek i dlatego też zorganizowano konferencje prasowa z udziałem ministra energetyki.

„Wiem, że awaria nastąpiła na Zaporożu w Elektrowni jądrowej NPP” powiedział Jaceniuk, prosząc nowego ministra energii atomowej Wołodymyra Demchyshyna aby ten wyjaśnił, kiedy problem zostanie rozwiązany i jakie kroki zostaną podjęte, aby przywrócić normalne zasilanie w energię elektryczną dla całej Ukrainy.

Przedstawiciel Agencji Informacyjnej Interfax Ukrainy powiedział, że problem jaki powstał, miał miejsce na bloku nr 3.

Dla przypomnienia dodam, że jest to blok reaktora o mocy 1000 MW – i wynikający z tego fakt braku energii na wyjściu spowodowało pogorszenie się kryzysu energetycznego w kraju.

Jak zapewnił na konferencji minister Demchyshyn „Nie ma żadnego zagrożenia, ani nawet nie ma żadnego problemu a to, że nie ma na wyjściu energii nie ma nic wspólnego z reaktorem”.

Po takich słowach to ciarki mogą przechodzić po plecach, bo gdzieś ta energia musi się wydostawać?

Interfax dodał, że blok najprawdopodobniej zostanie podłączony do sieci krajowej w piątek t/j  5-go grudnia w celu przywrócenia stabilności energetycznej Ukrainy.

Mam nadzieje, ze nie doszło w tym bloku do eksplozji tak jak to miało miejsce w Czarnobylu a jest to zwykła awaria, którą można naprawić?

Ponieważ elektrownia ta znajduje się na terenie działania separatystów, mogło tam dojść do aktu dywersji.

Jeśli w sobotę cześć Ukrainy będzie nadal pozbawiona prądu, oznaczać to może, że nastąpiła poważniejsza awaria tej elektrowni.

Foto: Elektrownia Jądrowa w Zaporożu;

Opublikowano Polityka | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Joe Chal: – Ryba Żaba –Żabnica!

Joe small pictureJoe Chal vel Chalubowicz

Żabnica;
Zabnica1
Ryba morska, drapieżna z rodziny żabnicowatych (Lophiidae), nazywana też diabłem morskim.
Poławiana gospodarczo dla smacznego, białego mięsa, cenionego w stanie świeżym i wędzonym.
 
Ryba ta posiada na górnej wardze rodzaj wędki, którą używa do zwabiania mniejszych ryb, ale zdarzają się też ryby nieco większe niż ona sama.
Ciekawe zwierze morskie z tego względu, że najchętniej porusza się po dnie – chodząc!

Opublikowano Przygoda, Przyroda | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Joe Chal: – Rekin „Wycinarka”!

Joe small picture

Joe Chal vel Chalubowicz

Dzisiaj chciałbym przybliżyć wszystkim tym, którzy kąpią się w tropikalnych wodach, że nie Rekin Żarłacz jest ta najbezpieczniejsza w morzach i oceanach rybą.

Zapewne mało kto spotkał się z małym rekinem o długości mniejszej niż 1 m, którego ja nazywam „Wycinarka”.

Otóż kiedy jakaś większa ryba lub pływak przepływa ponad ukryta w mule „wycinarką” to ona błyskawicznie uderza swoją szczeką, wbijając się w ciało ofiary i przekręcając się dookoła osi, wycina dość duży kawałek ciała.

Jest to bardzo nieprzyjemne i niebezpieczne, ponieważ zdarza się, że przedziurawia mięśnie brzucha i woda może dostać się do trzewi.

Opis

Etmopteridae – rodzina ryb chrzęstnoszkieletowych z rzędu koleniokształtnych (Squaliformes). Czasem włączana jako podrodzina Etmopterinae do rodziny scymnowatych (Dalatiidae) Ocean Indyjski, Ocean Spokojny i w niektórych częściach  Oceanu Atlantyckiego. Zasiedlają wody głębokie, wiodą przydenny tryb życia.

Zapraszam na film – „Cookie cutter czyli Wycinarka”

Opublikowano Przyroda, tragedia | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Joe Chal: – Wyrównywanie dysproporcji poprzez nierówny podział!

Joe small picture

Joe Chal vel Chalubowicz

Kiedy plan Sorosa i Sachsa został wprowadzony w życie w naszym kraju, którego celem było pokojowe przejście z socjalizmu do kapitalizmu w 1988 roku i powinno zakończyć się to zgodnie z opracowaną „filozofia” Sorosa, która została opisana w książce „Underwriting Democracy”, tłumaczonej na język polski „Koniec wojny z nędzą” – kilka milionów rodaków straciło pracę.

Polacy jako naród ludzi zaradnych, dobrych fachowców i inżynierów, stanął w obliczu tragedii i desperackiej decyzji opuszczenia kraju za chlebem lub po prostu aby lepiej żyć emigrując poza granice. Jest też zdecydowanie większa grupa ludzi, która nie poddała się i nie opuściła Polski, ale oni również chcieli i chcą godnie egzystować bo mają do tego zagwarantowane konstytucyjne prawo. Jednak niemożliwość w znalezieniu pracy i środków do życia w swoich miasteczkach czy wsiach zmusiła i tą grupę do opuszczenia rodzinnych domów i wyjazdu do większych miast w poszukiwaniu lepszego jutra.

Należałoby zadać sobie pytanie – „Dlaczego włodarze tych mniejszych Miast czy wsi nie mogą stworzyć takich warunków, aby młodzi i energiczni Polacy nie opuszczali ojcowizny?

Sprawa wydawałaby się bardzo trudna do wyjaśnienia, bo i kraj nagle znalazł się w trudnej sytuacji a obcemu kapitałowi nie było i nie jest spieszno poprawienie spraw socjalnych dla „obcych we własnym kraju”.

Wiec, gdzie jest „pies pogrzebany”?

To, że małe miasteczka są niedofinansowane i właśnie z nich uciekają ludzie dzieje się za sprawą niesprawiedliwego, czyli równego podziału środków czy to z Unii Europejskiej czy z Urzędu Marszałkowskiego. Taki podział najbardziej preferuje większe miasta a szczególnie te które są miastami wydzielonymi i otrzymują dodatkowy zastrzyk finansowy.

Jeżeli nie zmienimy tego systemu to wyrównania dysproporcji miedzy preferowanymi okręgami a mniejszymi miejscowościami nigdy nie osiągniemy a wręcz przeciwnie będą one upadały.

Aby idee wyrównywania dysproporcji można było wprowadzić w życie należałoby ustalić współczynnik przeliczeniowy na jednego mieszkańca, który byłby zmienny w rożnych sytuacjach osiągania przez zaniedbane ekonomicznie społeczności w trakcie równania ich do średniego poziomu.

Trzeba pamiętać, ze w zaniedbanych gospodarczo regionach spada stale i systematycznie dochód a co za tym idzie ludzie w poszukiwaniu tańszych podstawowych środków powszechnego użytku zaczynają wyjeżdżać do większych aglomeracji i tam zaopatrują się w te środki automatycznie nakręcając spirale ekonomiczna tychże, powodując to, że własna sieć handlowa z której się wywodzą zaczyna pomału bankrutować i upadać.

Nawet nie staram sie napisać, co sie dzieje z siecią specjalistyczną jak: sklepy z modną odzieżą czy specjalistycznymi produktami spożywczymi, których w tych upadających miejscowościach już dawno nie ma.

System jaki ja proponuję polegałby na dzieleniu środków np: z funduszu marszałkowskiego, który byłby oparty na przeliczniku ustalonym na jednego mieszkańca a dla miasta pomnożony przez ilość mieszkańców.

Przelicznik taki byłby wynikiem np: średnich zarobków /i nie tylko/ przypadających na jednego statystycznego obywatela.

Dla przykładu podaję przeliczniki dla miast woj. kuj-pom;

1 – Bydgoszcz, 0,92

2 – Toruń, 0,95

3 – Włocławek, 1.22

4 – Grudziądz, 1,35

5 – Brodnica, 1,05

Przypominam, że szczególnie w Grudziądzu, kiedyś prężne miasto przemysłowe a po roku 90-siątym zdewastowano cały przemysł i ponad 12 tys ludzi straciło pracę. Oczywiście wielu z nich musiało się przekwalifikować ale bezrobocie w tym mieście przekracza 20 %.

Jest zrozumiałe, że przeliczniki te byłyby ruchome w miarę dochodzenia do zadowalającej kondycji w zaniedbanych gospodarczo środowiskach i byłyby korygowane na podstawie danych GUS, ale idea, która jest tu zachowana miałaby na celu to, że duże miasta musiałyby ponosić konsekwencje swego rozwoju poprzez wspieranie mniejszych za których upadek są odpowiedzialne, ponieważ właśnie z nich spływa siła robocza i wyprowadzane środki, które dobijają te małe miejscowości.

Właściwe i nierówne dzielenie funduszy musiałoby być bardzo ściśle kontrolowane pod względem właściwego ich zagospodarowania i wykorzystania a ta rola spadłaby na komisje radnych Urzędu Marszałkowskiego, którzy zgodnie z zapisem mają obowiązek kontrolowania władz samorządowych województwa.

Jestem przekonany, że podział środków finansowych poprzez zastosowanie właściwych współczynników w bardzo szybkim czasie wyrównałby wszystkie dysproporcje miedzy środowiskami.

W wielu prężnych miastach proces wychodzenia z dołka byłby bardziej przyspieszony niż w tych w których samorząd sobie niezbyt radzi, dlatego też pożądanym byłoby utworzenia organu kontrolno doradczego przy każdym Urzędzie Marszałkowskim.

Od autora

Powyższy tekst jest w „wstępnym projektem” w fazie początkowej i zapewne będzie on wielokrotnie poprawiany, modyfikowany i zmieniany /mam nadzieje, że na lepszy/ i wszelka dyskusja czy komentarze są mile widziane.

Opublikowano Polityka | Otagowano , | Dodaj komentarz

Joe Chal: – Chcesz wygrać Wybory – Zostań bankrutem!

Joe small picture

Joe Chal vel Chalubowicz


W ostatnich dwu tygodniach media aż dudnią od reklamowania na rożne sposoby dyrektora Regionalnego Szpitala Specjalistycznego im. dr. Wł. Biegańskiego, poprzez udzielanie wywiadów w TVP, TVN, Radio Zet czy Pik.

Codziennie w mediach podstawowego nurtu wypowiada się Pan Marek N, który na co dzień kieruje w/w szpitalem /właściwie od samego początku/.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby wypowiedzi dyrektora dotyczyły podstawowego problemu jakim jest wielkie zadłużenie tej placówki medycznej bo dług przekracza już sumę 0.5 miliarda złotych /szpital +solanki/ a na to w/w szef nie ma żadnej koncepcji  „chyba, że prywatyzacja szpitala?”.

Jeśli jakiś kandydat, który nie daj Boże jest bezpartyjnym /partyjnych nawet z PSL-u się też odtrąca/ i chciałby porozmawiać w mediach o problemach swego środowiska, niekoniecznie reklamując siebie a nie jest z POwszechnie znanej partii – nie ma żadnych szans na jakikolwiek wywiad – chyba, że zapłaci za spot reklamowy nie mający nic wspólnego z dyskusją na antenie.

Dlaczego wiec Pan Marek N. jest teraz tak częstym gościem w mediach?

A no dlatego, że kandyduje już po raz kolejny do sejmiku woj. kuj-pom a tam są pieniądze i jest on z „POważnej partii”, która nie dopuszcza nikogo do mediów.

Napisałem pieniądze?

Otóż myliłem się, ponieważ w sejmiku woj kuj-pom są WIELKIE PIENIADZE do podziału na całe województwo, bo ponad 30 miliardów złotych i moim zdaniem Pan Marek N. będzie o nie zabiegał, aby „ratować szpital”.

Zapytuje wiec: „Ile Panu Markowi N. wystarczyłoby środków finansowych z puli sejmiku marszałkowskiego?” Myślę, ze najchętniej zabrałby on całą tą sumę przypadającą na całe województwo.

Pan Marek N. tak bardzo jest pochłonięty sprawami społecznymi, że nie ma czasu na pełne wykorzystanie swoich możliwości zawodowych, które zaniedbał i skarży się, że tylko w jednym roku zarobił 340 tys zł, ale bez nagród, premii i dodatków..

http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110117/GRUDZIADZ01/105394805

Od autora;

Od bardzo dawna mówi się o „Wyrównywaniu dysproporcji”, ale praktyka jaką się stosuje w podziale funduszy z sejmiku naszego województwa jest taka, że dzieli się wszystko po równo. Nie wiem czy w ten sposób można cokolwiek wyrównać a na dodatek jeżeli pewne „hieny – mówiące z akcentem na R” zabiorą to co należy się najuboższym i potrzebującym to czarno widzę przyszłość regionu.

 

 

Opublikowano Politika | Otagowano , , | Dodaj komentarz