Joe Chal: – Nie Mów „Przepraszam” zbyt pochopnie!

Joe small picture

Joe Chal vel Chalubowicz

     Używanie słowa „Przepraszam” jest oznaką uprzejmości, kultury i dobrego wychowania, ale nie zawsze jest to dobra forma wyrażenia swoich ekspresji jaką powinniśmy użyć w niektórych sytuacjach i wiedzą o tym ludzie wychowani czy urodzeni w tzw „szerokim zachodzie”.

Polacy często wyjeżdżają poza granice kraju i stwierdzają, że ludzie tam mieszkający zachowują się dziwnie i niechętnie przepraszają nawet za błahe incydenty, szczególnie jeżeli chodzi np: po kolizji drogowej, ostrej wymianie słów lub tam gdzie mogłaby wystąpić możliwość żądania jakiegoś (finansowego) zadośćuczynienia.

Przykład 1

Kierowca miał kolizje na drodze i w pierwszej reakcji wydaje się jemu, że to on spowodował ten wypadek i jest to tylko jego wina, ale jednego nie powinien robić – używać słowa „przepraszam” lub w jakiejś innej formie dać znać jednoznacznie, że bierze na siebie całą lub nawet częściową winę!

Dlaczego?

Ponieważ nigdy tak do końca nie powinniśmy być pewni– kogo będzie ostateczna wina a słowo „przepraszam”  jako (deklaracja winy) zapewne utrudni każdemu prawnikowi obronę uczestnika wypadku drogowego czy jakiegokolwiek innego za który on mógłby zostać pociągniety do odpowiedzialności karnej, cywilno-prawnej czy administracyjnej. Jest wiele dodatkowych okoliczności, które mogą usprawiedliwić a nawet całkowicie uniewinnić tego, który na pierwszy rzut oka wydawał się 100 % sprawcą wypadku, nawet gdy przybyła na miejsce policja i wstępnie ustaliła inaczej.

 

Wieslaw Z

Pana Wiesława Ż. z Grudziądza;

Analiza wypowiedzi

Czerwone miasto” – tak na dobrą sprawę nie jest wiadomym co miał na myśli autor wypowiadanej frazy? Jest wiele domów w Grudziądzu nieotynkowanych, ale chyba nie o kolor budynków tutaj chodziło.

Jeśli zaś się tyczy historii ruchów rewolucyjnych po I i II-gej wojnie światowej to Grudziądz ma bogatą historię i z całą pewnością można powiedzieć, iż miasto robotniczo chłopskie do 1989 roku związane było silnie z partia socjalistyczną (PZPR). Statystyki wyborcze ludzi oddających głos na tą partię były bardzo wysokie. Nawet już w wolnej Polsce partia lewicowa „czerwona” zmieniona na SLD wspierana była przez większość społeczeństwa.

Dziś Sojusz Lewicy Demokratycznej przestaje się liczyć w mieście, ale to wcale nie oznacza, że zmieniła się socjalistyczna mentalność pewnej części  grudziądzan, ponieważ cały ten elektorat przejęła PO.

Większość grudziądzan to ludzie zaczynający nowocześnie i postępowo myśleć i postrzegać swoją szansę w rozwoju miasta i jest to dobry przejaw, ale są jeszcze grupy ludzi mało zorientowanych, nieaktywnych, liczących, że powróci stary „dobry socjalizm” myślący i podejmujący za nich decyzje. W wielu krajach (nawet w Rosji), socjalizm pod postacią komunizmu stał się systemem zbrodniczym i nielegalnym, który pochłonął więcej ofiar w czasach Lenina i „czerwonego” Stalina niż w czasie całej II wojnie światowej.

Większość mieszkańców Grudziądza jest wierząca a ponad połowa systematycznie chodzi do kościoła, ale w dalszym ciągu cześć z nich wspiera partię, która w swej ideologii odrzuciła istnienie Boga? Może robią to z przyzwyczajenia jako pozostałość po PRL-u?.

Jakie różnice są miedzy prawica a lewica opisałem dość prostym językiem, oto link https://www.salon24.pl/u/joechal/517806,joe-chal-konserwatyzm-vs-lewica-cz-ii

80 proc. to potomkowie komuny, LWP i ORMO”

Tak się akurat zdarzyło, ze służyłem w latach 70-siątych jako żołnierz zawodowy w JW 2206 Cytadela (wcześniej w rożnych innych garnizonach od lat 60-siątych) i wiem, że Grudziądz był największym w Polsce garnizonem w którym od czasu zakończenia wojny co roku stacjonowało ponad 100 tys żołnierzy. Część z nich osiedliła się tutaj stanowiąc trzon miasta.

Co roku odbywały się w naszym garnizonie przysięgi wojskowe na wierność Armii Radzieckiej.

Nie będzie przesadą powiedzieć, że prawie każda rodzina miała osobę mundurową w swoim domu.

Oddział MO liczący kilkuset funkcjonariuszy potrafił utrzymać porządek w mieście tworząc co dwa tygodnie słynne piątkowe obławy na ulicach miasta.

Oddziały Rezerwy MO (ORMO) to około 2-3 tys. osób (brak dokładnych danych a te które podałem pochodzą od pana Moskala – byłego funkcjonariusza MO).

Właściwie w tym momencie mógłbym zakończyć całe to moje śledztwo dziennikarskie, ale jak mnie pamięć nie myli to Pan Wiesław Ż. również poruszył kilka innych tematów co do których chciałbym się ustosunkować a mianowicie o: in vitro, aborcji i dzieci z probówek.

In vitro, aborcja i dzieci z probówki

Żadna partia prawicowa nigdy nie popierała i nie będzie tego czyniła w przyszłości uważając, ze „Życie ludzkie zaczyna się w momencie poczęcia. Aborcja to morderstwo człowieka, nienarodzonego dziecka, jako żywej istoty ludzkiej, mającej oddzielne prawa od własnej matki. Należy się sprzeciwiać finansowaniu przez podatników aborcji. Pieniądze podatnika nie powinny być wykorzystywane przez rząd w celu finansowania tej zbrodni. Wsparcie ustawodawcze zakazujące aborcji w późnym okresie ciąży, zwane „Partial Birth Abortion” (zabijanie nienarodzonego dziecka po 20 tygodniu ciąży, poprzez wyciąganie (wyrywanie) go z kanału rodnego za pomocą kleszczy lub opuszczenia główki wewnątrz macicy i wykonaniu nacięcia w tylnej części szyi dziecka po czym wypompowanie płynów. Następnie główka /płód/ jest usuwany z macicy). „Po takim zabiegu często płód jakimś cudem jeszcze wydaje oznaki życia”. Podobnie zresztą konserwatyści wypowiadają się o in vitro czyli „poczęciu w probówce”.

Jeśli kogoś rażą napisane słowa przez Pana Wiesława Ż. o „dzieciach z probówki” to jestem pewien, że gdyby lewica w takiej formie jaką reprezentuje teraz doszło do władzy zapewne przetrwoni wielkie pieniądze na badania w tym kierunku a to kłóci się z polską postępową tradycją i moralnością.

„Sex nie jest rodzajem sportu czy igraszek dla zabawy a aktem prokreacji instytucji zwanej rodziną, którą zdecydowanie popiera prawica (PiS).

Post scriptom

Czy Pan Wiesław Ż. za wypowiedziane słowa złamał kodeks karny?                                           – nie ma takiego paragrafu!

Czy Pan Wiesław Ż. ubliżył komukolwiek?                                                                                  – moja polemika z użytymi przez niego słowami wskazuje jednoznacznie, że NIE!

Czy Pan Wiesław Ż. powinien być ukaranym w jakikolwiek sposób?                                         – tu nie ma żadnych podstaw do wyciągnięcia jakichkolwiek konsekwencji. Pan Wiesław Z zachował się z sposób zupełnie poprawny i może trochę „ubrał normalne argumenty w nietypowy garnitur”!

Czy Pan Wiesław Ż. powinien przepraszać za użyte słowa?                                                        – w/g mojej opinii nie musiał tego robić za wypowiedziane słowa a przeprosił ze zwykłej grzeczności po tym jak został sprowokowanym!

Od autora

Jako niezależny publicysta nie będący członkiem żadnej partii starałem się wyjaśnić pewne zachowania ludzkie w niektórych trudnych i nietypowych, ale możliwych okolicznościach (sytuacjach), które po zastanowieniu się (przeanalizowaniu) wyglądają zupełnie inaczej. Dodam, że nie znam Pana Wiesława Ż. chociaż widziałem go raz czy dwa przez przypadek na ulicy, ale nie wymieniłem z nim ani jednego słowa a jeśli spotkam go kiedyś to zapewne podam jemu rękę. Felieton ten napisałem z własnej i nieprzymuszonej woli.

Czy należy ukarać Pana Wiesława Ż. z Grudziądza za publiczne wypowiadanie słów zawartych w tekście?

Reklamy

Informacje o Joe Chal

Prezes Polsko-Australijskiej Fundacji na Rzecz Zdrowia i Rozwoju Dziecka
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kultura, Polityka, Prawo, Religia i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s